19.5.09

HISTORIA ALOJZEGO PIĄTKA
Bytom, Kronika, maj 2009,
Warszawa, Sawa Dom, 15,16,17 maj 2009,
makieta, rysunek

23 marca 1971 r. w zabrzańskiej kopalni "Rokitnica" o godzinie 15:59, 16:12 lub 16:06 doszło do poważnego tąpnięcia. Na głębokości 780m lub 825m zawalił się chodnik długości 72m, który uwięził 11 górników. Tylko jednego z nich udało się uratować. Po 158 godzinach pracy ratowników w skalnej szczelinie wielkości 100x70cm został odnaleziony Alojzy Piontek lub Piątek. Podczas "internetowego śledztwa" natrafiłem na kilka sprzecznych informacji dotyczących historii słynnego górnika. Niewątpliwie najbardziej zaskakujące jest przekręcenie nazwiska, które od początku towarzyszy wszystkim informacją dotyczącym nieprawdopodobnego zdarzenia. Na temat Alojzego Piątka, który nie zszedł już nigdy pod ziemię twierdząc, że podpisał na dole pakt z diabłem plotki i sprzeczne informacje krążą do dzisiaj.





5 komentarze:

michał pisze...

"informacjĄ" - jeśli to nie jest zamierzone, to ho ho...

Szymon Kobylarz pisze...

O cześć Kotula co słychać.

m pisze...

wypalił a nie nabił

OŚMIORNICA pisze...

to ja mu kazałem napisać przez "ą", to nowa socjotechnika.

OŚMIORNICA pisze...

och zatwierdź mój komentarz, o wlaścicielu bloga...:))