PRACOWNIA MALARZA - FRAGMENT,
SEKTOR I, GCK Katowice,
SEKTOR I, GCK Katowice,

Poprosiłem kuratora wystawy aby w momencie, w którym zdecyduje się na realizację „Pracowni malarza - fragment” zadzwonił do mnie. W chwili, w której wykonał telefon i zgodził się na realizację projektu został „zatrzymany czas”, przerwałem pracę nad wszystkimi projektami a obiekty, które znalazły się na terenie pomieszczenia zostały wciągnięte jako potencjalna część ekspozycji. Kurator został poproszony o wybranie liczby od 1 do 6, której losowo podporządkowane zostały fragmenty pracowni. Pomieszczenie zostało podzielone w możliwie logiczny sposób, tak aby każde z 6 pól było, na ile jest to możliwe, zamkniętą formą, w której przestrzeni mógłby znaleźć się artysta.
Rozmowa telefoniczna odbyła się dwudziestego ósmego marca bieżącego roku o godzinie 14:00 i trwała jedną minutę i dziewięć sekund. Stanisław Ruksza wybrał pole nr 5. O godzinie 16:19 wykonałem pierwsze zdjęcie dokumentujące stan pracowni.
Pracownia została zastana w momencie rozbierania monitora celem stworzenia mojego pierwszego jonolotu. Na terenie fragmentu wybranego przez Stanisława Rukszę znalazły się również przedmioty nie należące do mnie, wśród nich dzieła sztuki. Obrazy autorstwa Macieja Nawrota i Bartka Buczka, wlepki Michała Gayera oraz gumka custom Marcina Sipiory. Wszystkie elementy znajdujące się na terenie wybranego fragmentu zostały udokumentowane, następnie zabezpieczone, spakowane i przewiezione do galerii.
Dziewiątego kwietnia o godzinie 16:20 rozpocząłem układanie wszystkich części według stworzonej wcześniej dokumentacji, tak aby jak najdokładniej odtworzyć stan pracowni z przed prawie dwóch tygodni.
Ja jako twórca oddałem się w ręce kuratora, od którego decyzji uzależniłem część projektu, on zaś zaufał mnie, artyście, któremu nie można ufać.
0 komentarze:
Prześlij komentarz